Dla mnie to materiał, który robi różnicę w portfolio. Zdjęcia realizacji z DESIGLAS od razu wyróżniają się na tle projektów z klasycznym szkłem.
Doceniam, że mogę dobrać efekt szkla do stylu projektu – od spokojnych, subtelnych realizacji po bardziej odważne kadry. To bardzo ułatwia rozmowę z klientem i prezentację koncepcji.
To szklo świetnie sprawdziło się w trudnej przestrzeni, gdzie potrzebowałem mocnego akcentu, ale bez efektu „przytłoczenia”. DESIGLAS dodał wnętrzu energii i elegancji jednocześnie.
W swoich projektach praktycznie przestałem używać zwykłego szkla lakierowanego – DESIGLAS daje mi znacznie szerszą paletę środków wyrazu: kolor, głębia, refleks, gra światła. Klienci od razu to zauważają.
Zaskoczyo mnie, jak elastyczny jest ten materiał – te same wzory i efekty szkla mogłem wykorzystać zarówno w dużych panelach, jak i w detalach, personalizując projekt pod konkretnego inwestora.
Mogłem zastosować DESIGLAS w bardzo wymagającym projekcie dla klienta, który widział już prawie wszystko. Efekt przeszędł nasze oczekiwania – szklo stało się głównym atutem całej aranżacji.
Po raz pierwszy spotkałem się z tego typu szkłem dekoracyjnym i od razu wiedziałem, że to materiał, którego brakowało mi w projektach. Wnętrze zyskało głębię i charakter, jakiego nie byłem w stanie osiągnąć na zwykłym szkle.